Dzięki internetowi, przetwarzaniu w chmurze oraz łączności komórkowej ludzie mają dostęp do informacji z dowolnego miejsca na świecie. Nowe technologie pomogły w przyspieszeniu komunikacji oraz łatwym gromadzeniu i przetwarzaniu informacji. Ale przesyt informacji może obrócić się przeciwko nam. Uczucie stałego przemęczenia, deficyt uwagi, zaburzenia pamięci – to klasyczne objawy przeładowania informacyjnego. Jak tu teraz nie zwariować?
Szacuje się, że obecnie liczba urządzeń podłączonych do sieci na całym świecie wynosi ok. 5 mld, a w ciągu dekady ma wzrosnąć ponad czterokrotnie. Okazuje się, że nieograniczony dostęp do informacji może być szkodliwy dla zdrowia. Dlatego trzeba się umiejętnie przed tym przesytem bronić.
Informacyjny przesyt
Dzięki nowoczesnej technologii codziennie bombardowani jesteśmy ogromną ilością treści, które musimy przetrawić i przyswoić. Scrollowanie bez końca to prosta droga do syndromu FOMO (Fear of Missing Out), czyli lęku przed przeoczeniem czegoś ważnego, a ten może prowadzić do nadmiernego obciążenia psychicznego i stresu.
Naukowcy przekonują, że przesyt może doprowadzić do przeładowania informacyjnego, którego klasycznymi symptomami są uczucie stałego przemęczenia, deficyt uwagi, zaburzenia pamięci, a w skrajnych przypadkach bóle oczu, szyi i dolnego odcinka kręgosłupa, a nawet zaburzenia rytmu pracy serca wywołane długotrwałym stresem.
Chroniczne przeładowanie informacyjne prowadzi do wypalenia zawodowego i związane jest z problemami z myśleniem koncepcyjnym, kreatywnością oraz pogłębioną analizą. Na ciągłe dolegliwości związane z przeładowaniem skarży się 30-40 proc. pracowników. Łączą się z tym nieprzewidziane przerwy w pracy i próby powrotu do koncentracji, które w USA pochłaniają nawet 30 proc. czasu pracy.
Zdrowie psychiczne i technologia
Cyfrowe nawyki z nieustannym dostępem do informacji, komunikacji i rozrywki mają ogromny wpływ na zdrowie psychiczne. Ciągłe powiadomienia, maile i wiadomości sieciowe mogą prowadzić do uczucia przytłoczenia i presji, aby być zawsze dostępnym. Wielozadaniowość i nieustanna stymulacja cyfrowa mogą zaburzać zdolność do koncentracji i relaksu, co często skutkuje problemami ze snem.
Nadmierne korzystanie z technologii może prowadzić do negatywnych zachowań behawioralnych, takich jak uzależnienie od internetu, gier wideo czy mediów społecznościowych, co może skutkować wycofaniem się z życia społecznego, zaniedbywaniem obowiązków i problemami w relacjach interpersonalnych. Długotrwałe nadużywanie technologii przyczynia się do rozwoju depresji i zaburzeń lękowych.
Granice cyfrowej obecności
W trosce o swoje zdrowie psychiczne każdy z nas powinien wyznaczyć sobie granice psychologiczne dostępu do mediów, które pozwalają na kontrolowanie interakcji społecznych i sprawne zarządzanie czasem oraz energią. Ważne jest, aby robić regularne przerwy od ekranów oraz korzystać z technologii w sposób wspierający, by minimalizować jej negatywny wpływ na zdrowie psychiczne.
Bardzo ważnym aspektem budowania zdrowych granic jest świadome konsumowanie treści
online. Nadmierna aktywność w mediach społecznościowych może negatywnie wpływać na naszą koncentrację, samopoczucie i poczucie własnej wartości. Warto korzystać z aplikacji monitorujących czas ekranowy i ustalać konkretne godziny na korzystanie z internetu, aby uniknąć uzależnienia od treści cyfrowych.
Media społecznościowe mogą być źródłem wsparcia społecznego, ale również prowadzić do poczucia izolacji. Porównywanie się do idealizowanych wersji życia innych ludzi może skutkować niezadowoleniem z własnego życia. Cyberbullying jest poważnym problemem szczególnie wśród młodzieży, który może mieć długotrwałe skutki dla zdrowia psychicznego.
Detoks od telefonu
Nadmierne korzystanie ze smartfonów negatywnie obija się na zdrowiu psychicznym. Badania wykazały, że u osób w wieku 12-17 korzystających z telefonów ponad siedem godzin dziennie znacznie częściej diagnozowano depresję oraz występowało u nich poczucie głębokiego niepokoju.
Przez ciągłe korzystanie ze smartfonów jesteśmy narażeni na działanie niebieskiego światła. W naturze występuje ono rano i ma za zadanie nas pobudzić. Bombardowanie nim tuż przed snem sprawia, że naturalny cykl dnia zostaje zaburzony. Zamiast pozwolić ciału i umysłowi wyciszyć się, dokładamy mu nowych bodźców, przez to coraz więcej ludzi ma problemy z zaśnięciem.
W tej sytuacji konieczny jest tzw. detoks od telefonu, czyli czasowa przerwa od urządzeń elektronicznych, która jest niezbędna do zdrowego funkcjonowania człowieka i korzystnie wpływa na jego równowagę psychofizyczną. Detoks cyfrowy przyda się szczególnie, gdy twoja praca wiąże się z patrzeniem w ekran przez wiele godzin dziennie, co zwiększa ryzyko nadwyrężenia wzroku z powodu napięcia związanego z suchością oczu.
Jak odłączyć się od ekranu
Detoks cyfrowy pozwala oczyścić głowę oraz skupić się na konkretnym zadaniu. Na tym,
co istotne w danym momencie. Przerwa od mediów cyfrowych daje czas i przestrzeń na prawdziwy i bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem, zadbanie o relacje z ważnymi dla nas osobami. Życie offline jako luksus zaoszczędzi nam stresu i niepokoju, co może nas zregenerować mentalnie.
Jak wyciszyć powiadomienia? Jeśli Twoja praca wiąże się z komputerem, w przerwie na lunch wycisz powiadomienia w telefonie, aby co chwilę nie sprawdzać stanu połączeń. Daj znać rodzinie i znajomym, że nie będziesz dostępny przez telefon w określonym czasie, żeby się o ciebie nie martwili.
W domu strefę bez ekranu można wyznaczyć w sypialni lub w kuchni. Załóż sobie konkretne ramy czasowe, gdy nie będziesz korzystać z urządzeń elektronicznych.



